STRESZCZENIE
Strony z opracowaniem: | 1
| 2
| 3
| 4
| 5
| 6
| 7
| 8
| 9
|
 |
I
Widzimy przymorski obszar Tamizy (rzeka w Wielkiej Brytanii), po którym kursuje
„Nellie”, krypa (płaskodenny niewielki statek). Załoga odpoczywa podczas
postoju, a są wśród niej: kapitan- dyrektor różnych towarzystw; prawnik-
posiadacz jedynej poduszki na statku; księgowy- wiecznie z dominem; Marlow-
leniwie przygląda się światu. Zapadał zmierzch. Wodą rządziły prądy przypływów,
które podnosiły wszystkie statki. W oddali latarnia Chapmana oświetlała drogę do
portu.
Widać było cienie miasta, Londynu. Marlow określał je mianem „jednego z
najciemniejszych zakątków na ziemi” i tym zdaniem rozpoczął swoją opowieść. Był
to człowiek o zapadniętych policzkach, żółtej cerze, prostych plecach, wyglądzie
ascety, z długimi ramionami zwisającymi wzdłuż ciała. Marlow był marynarzem, ale
w przeciwieństwie do innych prowadził życie podróżnicze, a nie osiadłe.
Kontynuuje opowieść i prosi, aby słuchacze wyobrazili sobie czasy rzymskie,
kiedy to 1900 lat wcześniej na ziemie angielskie przybyli Rzymianie. Przywieźli
ze sobą blask nowożytnej cywilizacji, który do tej pory lśni. Kunszt budowania
statków opanowali do perfekcji i pływali po morzach pięknymi żaglowcami. Dowódca
statku tryremy o trzech rzędach wioseł płynął w górę rzeki wioząc towary i
rozglądając się wokoło. Miał do picia jedynie wodę w Tamizie, więc jego ludzie
musieli chorować od tego. Byli odważni stawiając kroki w „ciemności” – tak
określa zacofaną cywilizacyjnie wobec Rzymu Anglię. Dowódca rzymski miał dużo
odwagi albo nadzieję, że spotka go wysoka nagroda za pracę tutaj. Musiał czuć
obrzydzenie do tego świata, żal czy nienawiść.
Rzymianie zagarniali co chcieli, gdyż byli silniejsi. Nie potrzebowali
większej administracji, ponieważ brali siłą. Była to kradzież z włamaniem,
masowe morderstwo na wielką skalę (dzisiaj: ludobójstwo). Marlow rozpoczyna
opowieść o swojej wyprawie do Afryki. Od dzieciństwa marzył o odkrywaniu nowych
lądów. Brał do rąk mapy i szukał miejsc, gdzie chciałby pojechać, kiedy
dorośnie. Był wśród nich biegun północny, na którym nie był i już chyba nie
wyruszy w tamtą stronę. Zatrzymywał swój wzrok na wielkiej rzece w Afryce. Tam
chciał pojechać. Przypomniał sobie o towarzystwie handlowym działającym tam,
była to spółka z Europy. Oni po prostu musieli mieć tam jakiś statek. Zanudzał
wszystkich znajomych i rodzinę pragnieniem wyjazdu tam. W końcu dotarł do
ciotki, która znała żonę jednego z członków administracji spółki. Pomogła mu.
|
|
Strony z opracowaniem: | 1
| 2
| 3
| 4
| 5
| 6
| 7
| 8
| 9
|
Rozprawka
Jaki obraz kolonizacji Afryki ukazuje J. Conrad w "Jądrze ciemności"?
pobierz
Esej
Tragizm człowieka ukazany w "Jądrze ciemności" J. Conrada.
pobierz